środa, 30 listopada 2011
W zdrowym ciele zdrowy duch cd.

Ciąg dalszy o zdrowiu:)

Przeziębienie/grypa

Wewnętrzne przyzwolenie na przeziębienie-,,Kichnął prosto na mnie i mnie zaraził-Każdej zimy trzy razy łapię przeziębienie-Mam już tego po dziurki w nosie-Tego już za wiele, nie mogę się zdecydować!-To co on powiedział/zrobił bardzo mnie zraniło,,

Tego rodzaju ciągi myśli znikaja gdy zrozumiemy, że twierdzenie ,,Na pewno się przeziębię,, tworzy korzystny grunt dla kataru czy grypy

 

Bóle i zapalenia uszu

Wewnętrzne przyzwolenie na bóle i zapalenia uczu-,,To co słyszę zupełnie mi nie odpowiada.To zbyt bolesne-To, co podpowiada mi mój głos wewnętrzny jest wprawdzie słuszne, ale nie chcę tego ani przyznać, ani tym bardziej według tego postępować,,

Kiedy boli cię ucho powinieneś zadać sobie pytanie czego nie chcesz usłyszeć?


Reumatyzm

Wewnętrzne przyzwolenie na reumatyzm-,,Po co ja właściwie tak haruję przez te wszystkie lata?-Skoro mnie nikt nie kocha,po co mam cokolwiek z siebie dawać?-Życie jest naprawdę gorzkie,,

Dopóki za nasz gest oczekujemy rewanżu, a gdy coś dajemy chcemy otrzymać coś w zamian, tak długo możemy mówić co najwyżej o relacjach biznesowych, a nie o miłości czy przyjaźni.

 

,,Lodowate,, dłonie

Wewnętrzne przyzwolenie na ,,lodowate,, dłonie-,,To jest jak rozpalone żelazo nie dotknę tego-Wiem że muszę chwycić byka za rogi, ale wątpie czy mi się to uda,,

Zabierzmy się wreszcie za to co już dawno mieliśmy zrobić, wtedy szybciej zacznie w nas krążyć krew.


Zgaga

Wewnętrzne przyzwolenie na zgage-,,Boję się,,

Nikt nie jest w stanie uwolnić nas od lęku . Jedynie my sami możemy sobie pomóc. Musimy zrozumieć że mucha obserwowana przez lupę jest potężnym smokiem pożerającym ludzi. Po co zatem wiecznie trzymać lupę przed oczami?

Bardzo mi to przypomina 9 mieczy i nakręcanie do granic wytrzymałości.

 C.D.N

13:47, ania.ryby , Zdrowie
Link Komentarze (3) »
sobota, 26 listopada 2011
W zdrowym ciele zdrowy duch

 

 umysł

Ostatnimi czasy moje ciało nawala pomyślałam więc że warto będzie przedstawić choroby trochę z inne strony.

Za inspiracje posłuży mi książka ,,Odkryj swoją wewnętrzną moc życie w harmonii z fazami Księżyca,, Johanna Paungger Thomas Poppe

Oto co chce nam powiedzieć ciało przez swoje dolegliwości.

Ból głowy, migrena- Wewnętrzne przyzwolenie na ból głowy- ,,Wszystko mnie przerasta, po prostu głowa mi pęka-Obawiam się że nie sprostam oczekiwaniom-To wyprowadza mnie z równowagi,,

Skutecznym antidotum na tego rodzaju szkodliwe myśli jest dopuszczenie do siebie, że coś rzeczywiście nas przerasta, a nie bronienie się przeciwko temu.

Niech się dzieje co chce świat i tak się nie zawali.

 

Krwawienie z nosa- Wewnętrzne przyzwolenie na krwawienie z nosa- ,,Kto wreście zwróci na mnie uwagę-Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie docenia,,

Przeciwieństwem powyższej postawy jest akceptacja siebie i uniezależnienie się od pozytywnych opinii innych. Szukanie miłości prowadzi najczęściej do relacji handlowych , a nie do prawdziwej miłości.

 

Chrapanie- Wewnętrzne przyzwolenie na chrapanie- ,,Nie dam za wygraną-To co było słuszne kiedyś, musi sprawdzić się i dzisiaj-Każdy musi widzieć te sprawę tak samo jak ja,,

Przeciwieństwem jest jednoznaczne zrozumienie , że wszystko się zmienia, że jedyną niezawodną rzeczą jest przemijalność, że z ufnością należy poddać się nurtowi zmian. Ciągła metamorfoza, rozwój i dojrzewanie to nasza natura, nie zaś stanie w miejscu, niezmienne trwanie i skostnienie.

 

C.D.N    

11:48, ania.ryby , Zdrowie
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 21 listopada 2011
Asertywność

 

Przeczytałam ostatnio świetną książkę ,,Asertywność na co dzień,,  Agnieszki Wróbel.

Chciałam ją serdecznie polecić ludziom chcącym popracować nad mówieniem NIE i TAK.

Ta pozycja jest bardzo przejrzyście i prosto napisana , lekko i przyjemnie się ją czyta a przykłady stosowania asertywności pomagają zrozumieć co i jak robić.

Polecam 

,,Asertywność na co dzień

czyli jak żyć w zgodzie ze sobą i innymi,,

Asertywność pozwala na spokojne i stanowcze wyznaczanie granic, wyrażanie swoich potrzeb i oczekiwań, odmawianie bez poczucia winy, tłumaczenia się i usprawiedliwiania.

Autorka książki, doświadczona psychoterapeutka, poprowadzi cię przez 3 etapy procesu wypracowywania asertywności: będziesz mógł poznać przyczyny jej braku, wkroczyć na drogę do zmiany i poradzić sobie z trudnymi sytuacjami w domu i w pracy. Dowiesz się, jak zbudować właściwą samoocenę, pozbyć się lęków, poczucia winy i wstydu. Przekonasz się, jak wielki wpływ na asertywną postawę ma poczucie własnej wartości i jak dużą rolę w jego budowaniu odgrywa okres dzieciństwa.

Poradnik pomoże ci w nauce rozpoznawania oraz wyrażania swoich emocji, myśli i przekonań. Dowiesz się, jak wypracować asertywną postawę w kontakcie z klientem lub w relacji ze zwierzchnikiem. Jeśli jesteś rodzicem, zrozumiesz, jak wychować dziecko, aby miało poczucie własnej wartości. Poznasz sposoby na radzenie sobie z lękiem przed odrzuceniem czy odmową. Lektura poradnika pomoże ci w naturalny sposób reagować asertywnie i doceniać tę postawę u innych

 

Dzięki poradnikowi dowiesz się, jak asertywnie:

- wyznaczać granice i szanować terytorium innych

- odmawiać bez poczucia winy

- wyrażać swoje emocje, myśli, oczekiwania

- przyjmować informacje od innych

- reagować na krytykę i atak

- wyrażać prośbę i radzić sobie z lękiem przed odmową

wtorek, 08 listopada 2011
Energia

Ostatnimi czasy zajmuję mnie temat energii. Ponieważ jest to dla mnie nowy temat , bo tak naprawdę dopiero teraz zwracam uwagę na oddziaływanie energetyczne, praktykuję na sobie i moim poddającym się nie bez oporów  mężu ;)

Czytałam ostatnio,,Matryce energetyczną,, Jest tam taka metoda dwóch punktów.

Postaram się własnymi słowami mniej więcej streścić tą metodę zainteresowanych odsyłam do książki.

Metod ta polega na tym że szukasz dwóch punktów którę, oddziaływają miedzy sobą np.

Boli cię ramię –kładziesz jedną dłoń na bolącym miejscu a drugą szukasz punktu na cielę lub w samej przestrzeni …rodzi się pytanie jak wybrać ten drugi punkt?

Sam będziesz wiedział gdzie go szukać ,to zależy tylko od ciebie.

Po znalezieniu drugiego punktu odniesienia musisz poczuć jego połączenie z pierwszym punktem.

Ja wyobrażam sobie mgliste pasmo energii, coś w deseń pępowiny. Następ nie koncentrujesz się nie na punkcie pierwszym, czy drugim, ale na punkcie pomiędzy dwoma punktami.

Wiem, że wyszło masło maślane, hahah ale niestety jaśniej nie umiem tego ubrać w słowa.


I co dalej?

A no nic ;) Pozwalasz energii płynąc ,nie myślisz o niczym ,tylko czujesz to połączenie a wręcz scalanie się i przenikanie obu punktów.

 

Chciałam wam napisać o moim małym eksperymencie na moim prywatnym króliku meżu ;)

Bolała go wątroba więc stwierdziłam,,uleczę cię,,;) Reakcja męża…Wielkie oczy i wyraz twarzy ,,no chyba zgłupiałaś do reszty kobieto,,

Przystąpiłam do ,,operacji uleczanie,,

Jedna ręka na wątrobę druga na brzuch. Pod reką gdzie była wątroba czułam ciepło pod drugą zimno.

Zastosowałam metodę dwóch punktów  aż do momentu gdy poczułam że druga dłoń jest tak samo gorąca jak pierwsza, wtedy przerwałam

Mężowi ból najpierw zelżał a po jakimś czasie przeszedł. No w każdym razie czuł się lepiej po tym eksperymencie.

Najciekawsze jednak było to że w trakcie tego mojego uzdrawiania oboje czuliśmy mrowienie na czubku nosa, czuliśmy wyraźnie jak w tych miejscach płynęła energia ;)

 

Wrażenia z eksperymentu BEZCENNE ;)

Świetna przygoda i doświadczenie, zainteresowanych odsyłam do ,,Matrycy energetycznej,, dr.Rycharda Bartletta

 

 

czwartek, 03 listopada 2011
Blog Jagienki

Zapraszam na przepiękny nowy blog Jagienki  http://kartyjagienki.pl/

Blog pełen mądrych słów przesłań i wiedzy Jagienki,którą będzie cieszyć nasze oczy i serca.

http://kartyjagienki.pl/

Musicie tu zajrzeć :)

12:33, ania.ryby
Link Komentarze (2) »
Znak

Nie chcę być nudna, ale muszę znów podzielić się doświadczeniem ze Talią Świetliste Siły Aniołów.

Przed świętem zmarłych mieliśmy z mężem małą dyskusje. Mąż obstawał przy tym, że musi iść na cmentarz, bo tam i tylko tam są jego zmarli bliscy. Ja miałam nieco odmienne zdanie.

Poszliśmy na grób jego wujka i nagle dookoła mnie i męża zaczął łatać cudowny motylek w kolorze cytrynki

Nie widziałam jeszcze motyla w listopadzie, więc nieco mnie zatkało.

Ponieważ stwierdziłam, że to znak zaproponowałam mężowi żeby zapytał moich kart anielskich, co wuj chciał mu przekazać przez tego motylka.

Wylosował kartę Elohimy Orion i Angelika.

Zaczęłam mu czytać przesłanie aż doszłam do zdania ;

,,Możesz obojętnie gdzie się znajdujesz obojętnie, kiedy,obojętnie, co zaleca norma, obojętnie, jakich wzorców postanowiłeś się trzymać być Tu i Teraz i robić to,czego pragniesz z głębi serca. Na przykład możesz zapalić świecę w intencji tego,kogo akurat masz na myśli –nieważne czy jest popołudnie wczesny ranek czy wieczór,,

I po przeczytaniu tych zdań wszystko było jasne. Modlić z bliskich możemy się wszędzie i każdego dnia .Oczywiście rozumiem potrzebę mojego męża że będąc na cmentarzu czuje bliższy kontakt ze zmarłymi.

Pocichutku mam jednak nadzieje, że to przesłanie anielskie zostanie gdzieś w jego pamięci i w zwyczajne dni także wspomni dusze która odeszła zapalając światełko w jej intencji.

08:32, ania.ryby , Anioły
Link Komentarze (1) »
,,Każdy nowy dzień jest nowym początkiem.Każdego dnia możesz zrzucić brzemię przeszłości i przeżyć odnowienie,,Archanioł Gabriel ŚSA Image and video hosting by TinyPic
Ingrid Tusell Domingo